Kwestią oczywistą i niepodważalną jest, że wiosną najczęściej sięgamy po pastelowe kolory. Są lekkie, delikane i takie świeże, a to idealna odskocznia po ciężkich, ciemnych zimowych barwach. Na paznokciach króluje pudrowy róż, błękit, najpopularniejszy w tym roku koral i oczywiście mięta, której różnorodności odcieni możemy pozazdrościć :) Mięta może być dziewczęca jasna i słodka, niczym pudrowe cukierki, może być też o kilka tonów ciemniejsza turkusowa i taka wpadająca w limonkę z dodatkiem żółtych refleksów. Jest też odcień nieoczywisty, wyjątkowy i niepowtarzalny - taki, jak 843 z naszej najnowszej wiosennej kolekcji. Brudna mięta? Mięta z dodatkiem szarości? Stonowana, spokojna, elegancka i o dziwo nie rzucająca się w oczy.

843 ma niesamowicie kremową konsystencję, która ułatwia aplikację i kryje przy dwóch warstwach. To odcień pasteli przy którym nie musimy się martwić o słabe krycie, o prześwity i średnią pigmentację. Cała ósemka z naszej wiosennej kolekcji została stworzona z myślą o najbardziej wymagających kobietach, zarówno stylistkach, jak i ich klientkach. Jesteśmy pewni, że ten i wszystkie pozostałe kolory pokochacie równie mocno, jak my!